Spotkanie zespołu konsultacyjnego przy Departamencie Ochrony Zabytków.

Mapa niedostępna

Data/Czas
Date(s) - 05/10/2020
8:00 am

Kategorie Nie Kategorie


Dnia 5 października odbyło się kolejne spotkanie zespołu konsultacyjnego przy Departamencie Ochrony Zabytków.

Zgodnie z zapowiedzią przedstawiliśmy uwagi środowiska poszukiwaczy co do proponowanych zmian. Większość z naszych argumentów została przyjęta ze zrozumieniem. Przed nami najtrudniejsze boje bo sprawy trudne potrzebują niestety czasu.

Zapraszamy do lektury.

Uwagi i postulaty Polskiego Związku Eksploratorów przygotowane na spotkanie konsultacyjne w dniu 5 października 2020 roku

1. W najbliższym czasie nie zanosi się na zmianę dyskutowanej przez środowisko archeologiczne, eksploratorskie i kolekcjonerskie definicji zabytku i zabytku archeologicznego. Jej obecna niedoprecyzowana forma jest przyczyną wielu problemów natury prawnej. W konsekwencji pozwala ona na wiele nadużyć w stosowaniu prawa przez organy ścigania w stosunku do poszukiwaczy jak i kolekcjonerów prywatnych. Określenie czym jest zabytek i zabytek archeologiczny w obecnym systemie prawnym ograniczone jest tylko i wyłącznie wyobraźnią urzędnika, archeologa, policjanta, prokuratora czy sędziego. Z uwagi na to, że w najbliższym czasie prawdopodobnie nic się nie zmieni w tym zakresie, proponujemy zmianę w artykule 35 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Zmiana polegałaby nie tylko na wprowadzeniu depozytu prywatnego, ale i przenoszeniu własności znajdowanych zabytków na znalazcę. W tym przypadku celem zabezpieczenia zabytków przed niekontrolowanym wywozem poza granice Polski, można by wprowadzić pewne ograniczenia, jakie dotyczą np. dzieł sztuki, gdzie zgodę na wywóz wydaje wojewódzki konserwator zabytków.

2. Proponujemy aby wyłączyć z ustawy o ochronie zabytków sprzęt do nurkowania. Jego wykorzystanie odnosi się tylko i wyłącznie do podtrzymywania życia w warunkach wodnych i w żaden sposób nie służy do poszukiwań zabytków. Pozostawienie takiego zapisu w realiach zachowań organów ścigania może skutkować w przyszłości wymogiem uzyskania zgody od wojewódzkiego konserwatora zabytków na nurkowania amatorskie, czy zawodowe co wydaje się być niedorzeczne.

3. W przepisach prawnych nie może znajdować się zasada domniemania, że poszukuje się zabytków, zwłaszcza gdy definicja zabytku i zabytku archeologicznego nie jest ścisła. W związku z tym proponujemy zapis o treści: Nie wymaga się pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków na badania bezinwazyjne. W takim przypadku obowiązywałoby ewentualnie tylko zgłoszenie.

Uzasadnienie: typowym urządzeniem służącym do detekcji jest na przykład sonar czy echosonda. Urządzenia te stosuje się powszechnie w żegludze czy w połowie ryb i nie wymagają one żadnych zezwoleń. Podobnie jest ze skanem lidarowym. Urządzenia te można również wykorzystywać do poszukiwań zabytków czy innych obiektów w wodzie. Użytkowanie ich tak jak i wykrywaczy, magnetometrów czy georadarów nie wpływa niekorzystnie na substancję zabytkową, więc nie jest potrzebny nadzór konserwatorski w tym zakresie.

4. Zastosowanie mechanizmu e-PUAP odnosi się do osób pełnoletnich. Jednakże prawo przewiduje uczestnictwo osób niepełnoletnich w większości form aktywności. W związku z tym proponujemy, aby wpisu do bazy osoby niepełnoletniej dokonywał jej opiekun prawny.

5. W związku z zasadą, że prawo powinno być możliwie precyzyjne, proponujemy, aby nie stosować zapisów powodujących zbyt szeroką interpretację. I tak w odniesieniu do proponowanych ograniczeń poszukiwań na terenach cmentarzy, miejsc kaźni, mogił zbiorowych nie znalazły się zapisy włączające pobojowiska konfliktów zbrojnych XXw. Taki zapis skutkowałby wyłączeniem z poszukiwań obszaru całego kraju.

6. Proponujemy, aby czas zgłoszenia chęci prowadzenia poszukiwań nie był ograniczony terminem 60-dniowym, jako wyprzedzającym, a minimalny okres wyprzedzający wynosił góra 14 dni, a nie jak się proponuje 21 dni.

7. Proponujemy wykreślić zapisy o wskazaniu urządzeń do detekcji, które będą używane w trakcie poszukiwań zabytków. Taki zapis nie ma żadnego logicznego uzasadnienia i tworzy dodatkową procedurę. Urządzenia do detekcji mają działanie bezinwazyjne, więc dla procesu wydawania zgody na poszukiwania nie mają żadnego znaczenia.

8. Proponowany zapis określający czas trwania zgłoszenia nie uwzględnia specyfiki trwania sezonu poszukiwawczego, który uzależniony jest od pory zasiewu, zbioru, a także pór roku 6- miesięczny okres ważności zgłoszenia jest niczym nieuzasadniony. Pozwolenia na strefie tak zwanej zielonej, czyli wolnej od zabytków archeologicznych powinno być bezterminowe, o ile prawo na to pozwala lub minimum powinno trwać jeden rok. Nawet dzisiejsze prawo daje możliwość wydawania pozwoleń na okresy dwóch lat i dłuższe.

9. Proponowany mechanizm dodatkowego zabezpieczenia zabytku w postaci sprzeciwu wojewódzkiego konserwatora zabytków, jeżeli poszukiwania objęte zgłoszeniem zamiaru prowadzenia poszukiwań stanowiłyby zagrożenie dla zabytku archeologicznego, jest kopią obecnie obowiązującego art. 36 ustęp 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Z doświadczenia wiemy, że służy on do nagminnego obarczania poszukiwaczy niczym nieuzasadnionymi wymogami, mającymi chronić  wyimaginowany zabytek archeologiczny. Konserwatorzy często stosują wymogi, jakie stosuje się w przypadku badań archeologicznych i dzieje się to na terenach w otoczeniu, których prowadzi się bez ograniczeń prace budowlane, ziemne, rolnicze w przypadku, których konserwator nie nakłada tego rodzaju obostrzeń. Taki zapis może odnosić się tylko i wyłącznie do zabytków nieruchomych lub archeologicznych, których lokalizacja jest potwierdzona lub prawdopodobna na podstawie wyników badań archeologicznych powierzchniowych. Taki zapis nie powinien też dotyczyć tzw. z AZP punktów osadniczych, gdyż w praktyce są one mocno naciągane.

10. W propozycjach dotyczących obowiązku przerwania poszukiwań i powiadomienia policji w przypadku znalezienia materiałów wybuchowych amunicji lub broni palnej proponujemy, by zapisy te doprecyzować w następujący sposób:

– broń palną spełniającą definicję, czyli sprawną technicznie lub sprawne technicznie istotne części broni tak, aby wyłączyć destrukty broni palnej, które w praktyce bronią nie są.

Proponujemy, aby w takich przypadkach wydobyć tego rodzaju znaleziska celem okazania policji, do której będzie należała ocena czy znalezisko spełnia wymogi ustawy o broni i amunicji. W przypadku gdy destrukt nie spełnia definicji broni palnej, byłby zwracany znalazcy celem dalszej procedury. Na przykład okazania konserwatorowi. Czas aby zakończyć fikcję, jaką jest nazywanie kawałka złomu bronią, bo ją przypomina ale dawno nią już nie jest.

– z przerwania poszukiwań proponujemy wyłączyć znalezienie amunicji strzeleckiej, gdyż z doświadczenia wiemy, że występuje ona masowo na terenie każdego pobojowiska XX wiecznego. W tym celu należałoby uzgodnić z policją procedure przekazania. Na przykład telefoniczne zgłoszenie celem przekazania.

11. Proponujemy rezygnację z ograniczenia głębokości 30 cm jako granicznej do wydobywania znalezionych przedmiotów. Takie ograniczenie miałoby sens, gdyby dotyczyło poszukiwań na stanowiskach archeologicznych znajdujących się na polach uprawnych. Takie rozwiązania przyjęto na przykład w Holandii. W innym przypadku nie ma to uzasadnienia. Prace ziemne, rolne czy budowlane na terenach, gdzie nie ujawniono stanowisk archeologicznych, nie są obwarowane takimi ograniczeniami.

12. W propozycjach zmian ustawy nie powinno być zapisów regulujących takie zagadnienie jak uszkodzenie roślinności. To wchodzenie w nie swoje kompetencje i takie regulacje powinna zawierać umowa pomiędzy właścicielem terenu lub jego zarządcą.

13. Proponujemy, aby w obowiązki poszukiwacza względem znalezionego zabytku stopniować odpowiednio do rodzaju posiadania czyli:

– zabytek, który stanowi znaczną wartość naukową, artystyczną lub materialną powinien być przekazany do WKZ i na tym obowiązek znalazcy się kończy.

– zabytek pozostawiony znalazcy w depozycie – znalazca zabezpiecza zabytek tylko przed zniszczeniem lub zaginięciem a koszty konserwacji, opracowania i publikacji ponosi skarb państwa lub osoby, instytucje nim zainteresowane.

– zabytek przechodzi na własność znalazcy – znalazca ponosi wszelakie koszty niezbędne, by zabytek przechowywać w dobrej formie.

14. W propozycjach dotyczących zapisów o wydobywaniu zabytków tak zwanych „gabarytowych”

czyli pojazdów lądowych, morskich lub powietrznych proponujemy, aby zrezygnować z zapisów dotyczących udziału archeologa, o ile znalezisko nie znajduje się na stanowisku archeologicznym.

Proponujemy również zapis w postaci:

W sytuacji, gdy wnioskodawca ponosi koszty wydobycia, konserwacji oraz przechowywania zabytku przechodzi on na własność wnioskodawcy z zastrzeżeniem ograniczeń wywozowych podobnie jak dotyczy to np. dzieł sztuki.

15. W propozycjach PZE od samego początku pojawiał się postulat, aby kwestię zgody właściciela terenu pozostawić w gestii swobodnej umowy pomiędzy nim a poszukiwaczem. Urząd konserwatorski sprowadzałby się tylko do roli rozpatrzenia wniosku pod względem ochrony zabytków. W propozycjach zmian ustawy pojawił się zapis gwarantujący kwestie ewentualnych odszkodowań dla właścicieli terenu w przypadku wejścia na ich teren bez zgody. Stoimy na stanowisku, że takie zapisy regulują kodeksy i żaden dodatkowy zapis w omawianej ustawie nie ma logicznego uzasadnienia.

16. Kary administracyjne za złamanie przepisów ustawy powinny być ustalone na podstawie realnych przesłanek. Z ustawy o ochronie zabytków i opieki nad zabytkami powinien być wykreślony zapis o karze pozbawienia wolności. Takie zagrożenie nie może być skutkiem tak płynnych definicji, jakie znajdują się w przepisach o ochronie zabytków.

Dodatkowe uwagi i zagadnienia:

1. Proponowane regulacje nie są stricte ustawą o poszukiwaniach zabytków, a raczej ustawą o zasadach używania detektorów metali. Taki mechanizm zmusza do rejestracji w bazie osób nie będących poszukiwaczami zabytków co potwierdza, że ma za cel faktyczną rejestrację użytkowników detektorów metali!

Takie rozwiązanie nie jest nie do przyjęcia o ile idą za nim maksymalne uproszczenia procedur oraz doprecyzowanie definicji zawartych w ustawie rozszerzenie prawa własności i obowiązków nie tylko poszukiwacza, ale również państwa w tym zakresie.

2. Określenie zasad poszukiwań meteorytów, które nie są zabytkami archeologicznymi, a poszukuje się je detektorami metalu.

3. System nagród – ich brak nie uchroni wartościowych zabytków

4. Sytuacja prawna kolekcji prywatnych w kontekście poszukiwaczy

 

 

Tylko wspólnie możemy poprawić naszą sytuację!

Nie dajcie się podzielić!

 

W imieniu PZE

Jacek Wielgus